Wpis z 6 stycznia 2012r. Skopiowany z kartki z kalendarza.

111936464

 

„Moim imieniem jest Czas. Nie byłem zawsze i nie będę zawsze. Teraz jeszcze jestem i mam wpływ na całe życie. Ludzie czekają na mnie i poddają mi się, ogarnięci lękiem przede mną. Nikt nie jest w stanie mnie powstrzymać, jedynie Bóg. Jestem pod Jego kontrolą. On mówi, że mój koniec się zbliża.

A potem? – potem będzie za późno… za późno, żeby się nawrócić, za późno, by się pojednać z Bogiem przez Chrystusa. Za późno, żeby uwierzyć, nie tylko w Boga, ale w Jego Słowo, a więc uwierzyć Bogu. Łzy, strach i niewypowiedziany żal będą nieprzerwanie wypełniać całą wieczność.

Moim imieniem jest Czas i kroczę naprzód bez ustanku ku końcowi, zabieram także i Ciebie do wieczności, czy chcesz, czy nie. Przemijam nieubłagalnie. „

Rate this post

Klaudia Białończyk

Jestem Klaudia.

Studiuję romanistykę (czyli język francuski)
i uczę tegoż języka.

Jestem uparta (ale nie dążę po trupach do celu) oraz niezdecydowana (taki paradoks).
Społeczna (ale czasem potrzebuję pobyć sama).
Ambitna, pracowita, zorganizowana i sumienna (choć wiele razy słyszałam, że wyglądam na roztrzepaną i nieogarniętą).

Interesuje mnie zachowanie ludzi. Uważam, że każdy jest inny i jego zachowanie wynika przede wszystkim od wychowania i jest rezultatem różnych życiowych doświadczeń. ==> Tak, jestem aż nadto empatyczna.

Podobno nie umiem odpoczywać i wiecznie się uśmiecham.

Nie potrafię oglądać filmów czy seriali.

Lubię ludzi z poczuciem humoru, odrobiną szaleństwa oraz spokojnych i opanowanych.

Drażni mnie, jak ktoś mnie do czegoś zmusza (trzeba znaleźć na mnie sposób).

Chrześcijanka, córka Króla, Boga- to ja.

Chcesz zostać na dłużej? Zapraszam, rozgość się 🙂
Polecam zapisać się na Newsletter, a nie ominie Cię żaden wpis. Informacja o świeżo dodanym poście oraz innych ciekawych rzeczach zostanie wysłana na Twoją skrzynkę mailową.

[mc4wp_form id="796"]

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *