Pewnie wszyscy zdążyli zauważyć, że zaniedbałam wpisy o francuskim. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta- ludzie w moim otoczeniu (a to oni głownie są czytelnikami tego bloga) nie znają tego języka i nawet nie zamierzają się go uczyć. Nie było więc potrzeby, by męczyć ludzi czasem dzikimi regułkami gramatycznymi czy słownictwem, którego można nauczyć się za pomocą wielu stron o których być może kiedyś napiszę.

Ostatnio jednak:

– Klaudia, bo ty na blogu masz coś z francuskim.
– Mam, ale w sumie nic tam nie piszę.
– A to szkoda, bo bym czytał.

I drugi odzew Book Reviews by Anita, która chciałaby znać język, ale wymowa ją przerasta.

I nie ma się co dziwić, bo rzeczywiście inaczej się pisze, a inaczej się czyta.

Zresztą, czytanie w języku polskim też jest trudne bez wiedzy, że w “ch” – “c” jest nieme.

Z pomocą przybywam więc ja wraz ze znanymi francuskimi nazwami, które, zapewniam, raczej wszystkie znacie.

Leroy Merlin

Bardzo znana nazwa, ciekawa jestem jakbyście ją przeczytali “liroj” czy może “lyrła merlę”?

Jeżeli to drugie- gratuluję!

W tej nazwie zawierają się aż dwie reguły:

oy” (bądź „oi”) czyta się „ła” (zapis fonetyczny, który warto znać to [wa])

oraz

in” (lub „im”, „yn”, „ym”) czyta się jak „ę” [ɛ̃]

Carrefour czytamy jak “karfur”, bowiem

ou” czyta się jak zwykłe polskie “u” [u].

(Jest jeszcze inne francuskie “u”, którym zajmiemy się innym razem 😉 )

Kto z was ogląda wyścigi kolarskie wie, że istnieje coś takiego jak

“Tour de Pologne”.

Ciekawa jestem czy wiecie jak przeczytać słowo “tour” 🙂

“Pologne” czyta się jak “poloń”, ponieważ

gn”, które stoją obok siebie czyta się jak “ń” [ɲ]

A “Tour de France”?

an” (jak również „am”, „en” lub „em”) czyta się jak “ą” [ã]

A kto robi zakupy w Auchanie? Wymowy tego sklepu słyszałam już w wielu wersajch, jednak Francuzi wymówią go “oszą”. Dlaczego?

au” czyta się jak “o”[o]

ch” czyta się jak “sz” [ʃ]

natomiast jak “an”, to bardzo dobrze wiecie 🙂 

Widzicie? Czytanie po francusku wcale nie musi być takie trudne.

Natomiast resztą zajmiemy się innym razem, bo co za dużo, to nie zdrowo. Zostało już tylko kilka szczególików- nie martwcie się!

 

Rate this post

Klaudia Białończyk

Jestem Klaudia.

Studiuję romanistykę (czyli język francuski)
i uczę tegoż języka.

Jestem uparta (ale nie dążę po trupach do celu) oraz niezdecydowana (taki paradoks).
Społeczna (ale czasem potrzebuję pobyć sama).
Ambitna, pracowita, zorganizowana i sumienna (choć wiele razy słyszałam, że wyglądam na roztrzepaną i nieogarniętą).

Interesuje mnie zachowanie ludzi. Uważam, że każdy jest inny i jego zachowanie wynika przede wszystkim od wychowania i jest rezultatem różnych życiowych doświadczeń. ==> Tak, jestem aż nadto empatyczna.

Podobno nie umiem odpoczywać i wiecznie się uśmiecham.

Nie potrafię oglądać filmów czy seriali.

Lubię ludzi z poczuciem humoru, odrobiną szaleństwa oraz spokojnych i opanowanych.

Drażni mnie, jak ktoś mnie do czegoś zmusza (trzeba znaleźć na mnie sposób).

Chrześcijanka, córka Króla, Boga- to ja.

Chcesz zostać na dłużej? Zapraszam, rozgość się 🙂
Polecam zapisać się na Newsletter, a nie ominie Cię żaden wpis. Informacja o świeżo dodanym poście oraz innych ciekawych rzeczach zostanie wysłana na Twoją skrzynkę mailową.

[mc4wp_form id="796"]

You may also like...

4 Comments

  1. Bardzo fajnie, że zamieściłaś tutaj podstawowe zasady wymowy. Może teraz uda mi się choć trochę zgłębić tajniki tego języka. Dzięki! A w nawiązaniu do poprzedniego posta, może mogłabyś nas tutaj czytających poduczyć trochę francuskiego? Co prawda pieniądze z tego żadne, ale myślę, że nam wystarczy „tylko” C1 na dyplomie 😉

  2. O! I teraz wszystko jasne. Wiekszosc nazw poprawie mowilam ale niektore byly dla mnie zagadka. A teraz sie smieje sama z siebie co ja wyczyniałam z tymi nazwami haha. Super post, buziaki!

    Caiawichowska

    PinkyPromiseGang 👈🏻oddaje obserwacje

  3. […] Jest jednak litera, ich przysmak: h. Jej nie czytają wcale. Wyjątek stanowi ch [ʃ] i ph [f], które razem tworzą nowy dźwięk. Możemy zatem powiedzieć, że c i p przed h sprawia, że litery przyklejają im się do podniebienia, z związku z czym nie mogą ich zjeść. _________________________________________________________ To była II część serii Jak się czyta po francusku. I część jest  TUTAJ. […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *