… gram.

Przyznajcie się, że większość z Was gra na xboxach i takich różnych. Za bardzo się na tym nie znam (w sumie w ogóle się nie na tym nie znam), ale wiem, że to jest coś przy czym większość ludzkości się odpręża.

Właśnie dlatego, kontynuując wątek czasu wolnego i hobby postanowiłam zająć się gierkami.

Znalazłam dwa ciekawe artykuły, stety, niestety, obszerne.

Pierwszy z nich jest, według mnie, bardzo zaskakujący. Mówi on o 9 korzyściach grania w gry wpływających na nasze ciało i zdrowie.

Jeux vidéo : 9 bienfaits étonnants sur le corps et la santé

W oparciu o ten tekst, chciałabym, byście stworzyli notatkę. Obojętne czy obrazkową, czy mapę myśli, czy może tabelkę. Wybór należy do Was. Możecie przedstawić temat, „opisując” tych 9 korzysci bądź zacząć od gier i od nich płynnie przejść do zalet, np.:

  1. Bienfaits
    cerveau comme des stéroïdes, ex. Mario. Le groupe de joueurs avaient vu leurs cellules grises augmenter dans l’hippocampe droit, le cortex préfrontal droit et le cervelet….
    – nous devrions plus intelligents, ex. Starcraft.
  2. Exeples de jeux
    – Minectaft- grâce à lui…
    – Starcraft- …

lub wymyśleć coś całkiem innego. Nie chciałabym jednak, byście specjalnie szukali, a następnie wypisywali słówka, których nie rozumiecie. Tak robiłam kiedyś i dziś wiem, że to do niczego dobrego nie prowadzi. Oczywiście dobrze jest zapisać sobie nowe, i do tego jak najbardziej zachecam. Polecam wypisać te najbardziej nęcące, które nie dają Wam spokoju i musicie je sprawdzić, bo inaczej będzie źle.

Miałam tak zwłaszcza w przypadku drugiego arykułu, z którego wyciągnęłam sobie to:

il faut vraiment rien avoir à foutre de sa vie– mieć w dupie swoje życie
rigoler comme un furieux– śmiać się jak głupi
faire le pitre– wygłupiać się
le pitre– pajac, błazen
la mouette– mewa, tu: frajer

Pourquoi regarder des vidéos de gens qui jouent aux jeux vidéo ?

Wpis powstał w ramach projektu Francuskie słownictwo przy kawie, który współtworzę z Olą z bloga Francuski przy kawie.
Post Oli: Czas wolny.

Rate this post

Klaudia Białończyk

Jestem Klaudia.

Studiuję romanistykę (czyli język francuski)
i uczę tegoż języka.

Jestem uparta (ale nie dążę po trupach do celu) oraz niezdecydowana (taki paradoks).
Społeczna (ale czasem potrzebuję pobyć sama).
Ambitna, pracowita, zorganizowana i sumienna (choć wiele razy słyszałam, że wyglądam na roztrzepaną i nieogarniętą).

Interesuje mnie zachowanie ludzi. Uważam, że każdy jest inny i jego zachowanie wynika przede wszystkim od wychowania i jest rezultatem różnych życiowych doświadczeń. ==> Tak, jestem aż nadto empatyczna.

Podobno nie umiem odpoczywać i wiecznie się uśmiecham.

Nie potrafię oglądać filmów czy seriali.

Lubię ludzi z poczuciem humoru, odrobiną szaleństwa oraz spokojnych i opanowanych.

Drażni mnie, jak ktoś mnie do czegoś zmusza (trzeba znaleźć na mnie sposób).

Chrześcijanka, córka Króla, Boga- to ja.

Chcesz zostać na dłużej? Zapraszam, rozgość się 🙂
Polecam zapisać się na Newsletter, a nie ominie Cię żaden wpis. Informacja o świeżo dodanym poście oraz innych ciekawych rzeczach zostanie wysłana na Twoją skrzynkę mailową.

[mc4wp_form id="796"]

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *