Witaj w kolejnym wpisie #FrancuskieSłownictwoPrzyKawie ! 🙂

Przypominam, że współtworzę go wraz z Olą z bloga Francuski przy kawie, a na tapetę idzie druga część o codziennych czynnościach. Dwa tygodnie temu pisałam o sprzątaniu, a dziś będzie mowa u ubraniach.

__________________________________________________________________________________

ZOBACZ NOWY PROJEKT, CZYLI FRANCUSKIE SŁOWNICTWO PRZY KAWIE

__________________________________________________________________________________

Prawdę mówiąc, na blogach językowych roi się od „fajnego” słownictwa. I bardzo mnie to cieszy, bowiem jak chodziłam do szkoły, nikt mnie takowych nie uczył. Ba! Nawet nie widziałam, by gdziekolwiek było wypisane.

Poprzez ten projekt, chciałabym, byś się czegoś nauczył(a), a nie czytał(a) po raz kolejny listę przydatnych wyrażeń, nawet ich nie zapamiętując. Dlatego nie podam gotowego słownictwa na tacy.

Często też mówi się o słuchaniu nagrań czy oglądaniu filmów w języku obym, by się osłuchać.

ALE SAMO SŁUCHANIE I CZYTANIE NIE WYSTARCZY 

Dlaczego? Bo są to czynności bierne. Warto skupić na ich aktywnej stronie.

Zanim na dobre zajmę się projektem, chciałabym, byś obejrzał(a) dwa poniższe filmiki:

WYKORZYSTANIE W PRAKTYCE

Poniższy artykuł dotyczy porządkowania ubrań (i nie tylko) w szafie:

Comment organiser son linge dans l’armoire

I, aby wycisnąć z niego jak najwięcej, trzeba dokładnie skupić się na tekście iiii działać!

Jak zwykle proponuję wykorzystać powyższy poradnik w praktyce, a mianowicie zrobić porządek w szafie. Być może nie dokładnie w sposób jaki oferuje tamta stronka (choć jak kto woli 😉 ), ale zawsze jakiś.  I mówić do siebie w trakcie wykonywania czynności. Bo co jak co, ale człowiek zapamiętuje najwięcej słówek, gdy mu się z czymś kojarzą, na przykład z daną sytuacją.

Wkładając ręczniki na górną półkę, mów „Je place des serviettes en hauteur” a wciskając coś do tyłu wiedz, że musisz użyć wyrażenia „mettre au fond„.

CHYBA, ŻE WOLISZ COŚ USZYĆ?

Nie ma problemu!

Tutaj „przepis” na poduszkę,
a tutaj na strój kąpielowy.

Nie muszę mówić, co masz robić, prawda?

Rate this post

Klaudia Białończyk

Jestem Klaudia.

Studiuję romanistykę (czyli język francuski)
i uczę tegoż języka.

Jestem uparta (ale nie dążę po trupach do celu) oraz niezdecydowana (taki paradoks).
Społeczna (ale czasem potrzebuję pobyć sama).
Ambitna, pracowita, zorganizowana i sumienna (choć wiele razy słyszałam, że wyglądam na roztrzepaną i nieogarniętą).

Interesuje mnie zachowanie ludzi. Uważam, że każdy jest inny i jego zachowanie wynika przede wszystkim od wychowania i jest rezultatem różnych życiowych doświadczeń. ==> Tak, jestem aż nadto empatyczna.

Podobno nie umiem odpoczywać i wiecznie się uśmiecham.

Nie potrafię oglądać filmów czy seriali.

Lubię ludzi z poczuciem humoru, odrobiną szaleństwa oraz spokojnych i opanowanych.

Drażni mnie, jak ktoś mnie do czegoś zmusza (trzeba znaleźć na mnie sposób).

Chrześcijanka, córka Króla, Boga- to ja.

Chcesz zostać na dłużej? Zapraszam, rozgość się 🙂
Polecam zapisać się na Newsletter, a nie ominie Cię żaden wpis. Informacja o świeżo dodanym poście oraz innych ciekawych rzeczach zostanie wysłana na Twoją skrzynkę mailową.

[mc4wp_form id="796"]

You may also like...

1 Comment

  1. […] proszę, skup się oglądając je. O uważnym słuchaniu i czytaniu, wspominałam przy okazji poprzedniej części. Jeśli jej nie widziałeś, zrób to – będzie Ci łatwiej […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *