Po prostu z Jezusem żyć

Jakieś kilka dni temu dotarło do mnie, że wiele czynności wykonuję sama. Owszem, powierzam je Panu, ale tak naprawdę, robota należy do mnie. A że jestem osobą, która jak się za coś zabierze, to potrafi utkwić w niej na dobre. (Być może „zatonąć” będzie lepszym określeniem).

I wtem przypomniała mi się piosenka* wiślańskiego zespołu Cześć, w której słowa są następujące:

Chcę być Twój codziennie, Panie,
razem z Tobą jeść śniadanie,
iść do szkoły i pracować,
a wieczorem móc kawować.
W każdej chwili, w każdym czasie, 
czy to w domu, czy to w trasie, 
w tłumie ludzi i samemu, 
chwałę oddać – Najwyższemu! 

No właśnie!

Dotarło do mnie, że z Jezusem, to nawet Instagrama przeglądam. Z Nim palę świeczki i wietrzę pokój. I z Nim sprzątam, oglądam YouTube’a, piję kawę, herbatę, robię zakupy i wysyłam maile.

I mogłabym tak wymieniać bez końca!

Że z Nim patrzę na Alpy, że razem przeganiamy srające gołębie z balkonu.

Zrobiłam sobie nawet plakat i powiesiłam przy biurku. Jakkolwiek – wiele mi ten widok daje.

A Ty, co robisz z Jezusem? Podzielisz się w komentarzu? 🙂

________________________
*piosenka pochodzi z płyty „On może więcej” i nosi tytuł „Piosenka na śniadanie”.

5/5 - (1 vote)

Klaudia Białończyk

Jestem Klaudia.

Studiuję romanistykę (czyli język francuski)
i uczę tegoż języka.

Jestem uparta (ale nie dążę po trupach do celu) oraz niezdecydowana (taki paradoks).
Społeczna (ale czasem potrzebuję pobyć sama).
Ambitna, pracowita, zorganizowana i sumienna (choć wiele razy słyszałam, że wyglądam na roztrzepaną i nieogarniętą).

Interesuje mnie zachowanie ludzi. Uważam, że każdy jest inny i jego zachowanie wynika przede wszystkim od wychowania i jest rezultatem różnych życiowych doświadczeń. ==> Tak, jestem aż nadto empatyczna.

Podobno nie umiem odpoczywać i wiecznie się uśmiecham.

Nie potrafię oglądać filmów czy seriali.

Lubię ludzi z poczuciem humoru, odrobiną szaleństwa oraz spokojnych i opanowanych.

Drażni mnie, jak ktoś mnie do czegoś zmusza (trzeba znaleźć na mnie sposób).

Chrześcijanka, córka Króla, Boga- to ja.

Chcesz zostać na dłużej? Zapraszam, rozgość się 🙂
Polecam zapisać się na Newsletter, a nie ominie Cię żaden wpis. Informacja o świeżo dodanym poście oraz innych ciekawych rzeczach zostanie wysłana na Twoją skrzynkę mailową.

[mc4wp_form id="796"]

You may also like...

3 Comments

  1. Ja z Jezusem grałem w hokeja w jednej drużynie ale nas diabeł ojebał 3:0 i nie wiem czy będzie dogrywka. Pomuż nam wygrać

  2. Ja z Jezusem palę zioło i jest gituwa.hehe

  3. Daj zdjęcie z Jezusem, chyba że zmyślasz….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *